tychy.info - świeże spojrzenie na miasto tychy.info

Świeże spojrzenie na miasto

Wiadomości

  • 8 października 2017
  • 15 października 2017

Maksymilian cierpi na guza mózgu - potrzebuje pieniędzy na leczenie

12-letni Maksymilian z Tychów cierpi na guza mózgu - wyściółczak anaplastyczny III stopień. Chłopiec przeszedł już pięć operacji. Niestety, żadna z nich nie była skuteczna. Nie pomaga mu również chemioterapia. Jedynym ratunkiem jest podjęcie leczenia w klinice w Wiedniu. Na to jednak potrzebna jest duża suma pieniędzy.

Maksymilian cierpi na guza mózgu - potrzebuje pien
Maksymilian cierpi na guza mózgu - potrzebuje pieniędzy na leczenie · fot.


- Maksiu ma dopiero 12 lat, a już 5 razy lekarze otwierali jego głowę. Tyle razy modliłam się, żeby przeżył, żeby ten rak wreszcie zostawił go w spokoju. Byłam przy nim, kiedy otwierał oczy po operacji i trzymałam go za rękę, gdy zasypiał przed kolejną... Nigdy nie pogodzę się z tym, że rak zabije mojego 12-letniego syna, będę walczyła o niego tak długo, jak będzie potrzeba - mówi mama Maksymiliana.

Na początku Maks był pod opieką Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach. Tam przeszedł cztery operacje, które okazały się nieskuteczne. Po kolejnym nawrocie mama Maksymiliana postanowiła przenieść syna do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, bo tylko tam była szansa dalszego leczenia. Ponowne naświetlania i kolejne chemioterapie guza już nie powstrzymały. Stopniowo, z miesiąca na miesiąc, guzy rosną i się rozmnażają. Wszystko, co było do zrobienia w Polsce, zostało już wyczerpane.

Maksymilian cierpi na guza mózgu - potrzebuje pien
Maksymilian cierpi na guza mózgu - potrzebuje pieniędzy na leczenie · fot.


Po konsultacjach stwierdzono, że Maksymilian kwalifikuje się na terapię, która jest jego ostatnim ratunkiem. Niestety, nikt terapii nie refunduje, więc pieniądze trzeba zebrać we własnym zakresie.

- Pieniądze za życie syna - nigdy nie myślałam, że, będę musiała ratować swoje dziecko w ten sposób. Jeśli mi nie pomożecie, Maks nie wyjedzie, a ja będę patrzyła, jak umiera. Nikt już nie chce nas leczyć. W klinice w Wiedniu lekarze zbadali Maksia i ocenili, że jest szansa, że synek może być jeszcze zdrowy, że jeśli szybko podejmiemy leczenie, będziemy mogli jeszcze kiedyś pojechać razem na wakacje. Za swoim dzieckiem pójdę wszędzie i będę prosiła każdego, bo nie ma dla mnie cenniejszej rzeczy, niż jego życie. Pomóżcie nam przetrwać. Pomóżcie mu przeżyć - to mój jedyny syn - apeluje mama Maksymiliana.

Na leczenie Maksa potrzebny jest blisko milion złotych. Do tej pory za pomocą Fundacji Siepomaga udało się zebrać ponad 387 tysięcy złotych. Nadal jednak brakuje ponad 562 tysiące złotych.

Zbiórka pieniędzy prowadzona jest na stronie Fundacji do 20 grudnia.


Maksymilian cierpi na guza mózgu - potrzebuje pien
Maksymilian cierpi na guza mózgu - potrzebuje pieniędzy na leczenie · fot.

BM / tychy.info

Reklama

LINKI MODUŁ 1

LINKI MODUŁ 2

Komentarze